Galeria obrazów

8217;a, w Berlinie u Maxa Liebermana, a także w Stuttgarcie, Wiedniu
i Paryżu. Debiutował wystawiając w Wiedniu obraz Widok z Hardangerfjord, za który otrzymał złoty medal.
Był profesorem akademii w Zurychu. Jeździł po Europie, USA i Bliskim Wschodzie. Malował pejzaże marynistyczne,
widoki odwiedzanych w czasie podróży miejsc.

czyje dzieła są u nas wystawiane?
Jerzy Duda-Gracz (ur. 20 marca 1941 w Częstochowie, zm. 5 listopada 2004 w Łagowie), polski malarz, rysownik, scenograf, pedagog.
Ukończył Państwowe Liceum Technik Plastycznych w Częstochowie (obecna nazwa: Zespół Szkół Plastycznych im. Jacka Malczewskiego w Częstochowie) a następnie Wydział Grafiki filii krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, na którym zrobił dyplom w 1968.
Tam też wykładał do 1982. W latach 1992-2001 wykładał w Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie, a później, aż do śmierci, pracował na stanowisku profesora na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach.
Artysta miał 168 wystaw indywidualnych w kraju i zagranicą, m.in.: Londyn, Budapeszt, Moskwa, Sztokholm Bratysława, Sofia, Chicago, Oldenburg, Nowy Jork. Niejedna galeria chciałaby mieć jego prace.
Uczestniczył w 359 wystawach krajowych, zagranicznych i międzynarodowych prezentacjach sztuki polskiej,
m.in.: Tokio, Wiedeń, Kolonia, Malmö, Paryż, Sztokholm, Hamburg, Ostrawa, Halle, Dortmund, Bruksela, Arnhem, Londyn, Rotterdam, Rzym, Salzburg, Utrecht, Sewilla, Monachium.
Zmarł na atak serca 5 listopada 2004, podczas wieczornej drzemki w trakcie pleneru malarskiego w Łagowie.

czyje dzieła są u nas wystawiane?
Paula Stöver - W okresie późniejszym podpisująca się dodatkowo nazwiskiem Feil/Stöver, plastyczka niemiecka, urodzona w 1918 roku w Bremen.
Uczennica profesora Bösche (Hochschule für bildende Künste Hamburg), studiowała w Kunsthoschule Bremen. Malowała najczęściej pejzaże okolic
Bremen i północnych Niemiec, motywy kwiatowe, marynistykę oraz sceny rodzajowe. Jej obrazy wystawiane są w Galerien Norddeutschlands w Bremen.
Jest notowana na ArtPrice.

8211; wzór wielobarwny. Powstaje przy tym charakterystyczne dla batiku żyłkowanie i przenikanie barw.
Sposób ten u progu XX wieku adoptowali do potrzeb rzemiosła artystycznego twórcy holenderscy.
Stamtąd trafił do Polski, od początku szczęśliwie wykorzystany, może wskutek pewnego pokrewieństwa
z popularną praktyką ludowych pisanek. Obecnie rzadko spotykany, trudno nawet znależć opis techniki w ogólnie
dostępnych podręcznikach.